A+ A A-

Kadencyjność

piątek, 03.02.2017, 10:45

Rząd rozważa wprowadzenie kadencyjności samorządu, zastanawiając się nad możliwością ograniczenia ilości kadencji sprawowania funkcji na stanowiskach ważnych dla szczebla samorządowego. Zaczynają się też pojawiać socjologiczne analizy na ten temat.

W Polsce kultura polityczna jest oparta o działanie silnych grup interesów – czy ograniczenie kadencyjności pozwoli to zmienić? A z drugiej strony, czy dobre są sztuczne regulacje wprowadzające ograniczenia? Odsuwanie dobrych liderów od władzy i wymuszanie pojawiania się nowych osób? Może lepszych, ale może nie. Podobnie jak parytety płci w polityce, sztuczne sterowanie wydaje się tu wysoce kontrowersyjne.

Patrząc na to inaczej, przyznać należy, że wprowadzanie takich rozwiązań wymusza oddolne ruchy społeczne i stymuluje społeczność do działania, dając możliwość wykazania się aktywnością tym osobom, które dotąd tego nie mogły robić, na przykład z powodu słabego zaplecza kapitału społecznego. Trudno tutaj o jednoznaczne stanowisko, ale czasem legislacyjne ograniczenia mogą zadziałać zaskakująco dobrze. Jak zadziałałoby to w polskich warunkach?


Hanna Mamzer
członkini stowarzyszenia Czysta Nekla

Społeczności

Wiadomości Wrzesińskie oraz Wydawnictwo KROPKA J.W.Śliwczyńscy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz wykorzystywanie materiałów bez zgody, zabronione. Redakcja nie odpowiada za treści publikowane w komentarzach oraz w dyskusjach na forum dokładając jednak wszelkich starań do procesu moderacji tych naruszających netykietę.