A+ A A-

Górska kolejka w pomarańczowym kolorze

niedziela, 05.02.2017, 19:31
Pomarańczowi nie powinni oglądać się za siebie Pomarańczowi nie powinni oglądać się za siebie  

Do Wałbrzycha wrześnianie jechali po trzy punkty. W niedzielę wrócili zaledwie z jednym, choć zdobyli dużo więcej piłek.



Po efektownym zwycięstwie nad Stalą Nysa Victoria wydawała się niską przeszkodą. Wystarczyło spojrzeć w tabelę. Niestety, zanim wrześnianie się obudzili, musieli gonić wynik. Gra falowała, falował wynik, a i o formie zespołu można mówić podobnie.

Pomarańczowi źle weszli w mecz. Przy 2:5 trener Sławomir Gerymski był zmuszony brać czas. Na niewiele to się zdało. Dwa błędy Krzysztofa Zapłackiego z pajpa, dwa pogubione przyjęcia Adama Banasiaka i przewaga gospodarzy urosła do 5 oczek. W końcówce seta, przegrywając 17:23, nasi siatkarze zdołali zdobyć pięć kolejnych piłek, ale wałbrzyszanie nie wypuścili już wygranej.

Na początku drugiej odsłony dwa kolejne bloki założył Karol Szczygielski i wrześnianie prowadzili trzema punktami. Szybko jednak przewagę roztrwonili, głównie z powodu słabego rozegrania. W połowie seta strata sięgnęła 5 punktów, a tego nie udało się już odrobić.

Trzecia partia rozpoczęliśmy z diametralnie zmienionym składem i ponownie od trzech oczek przewagi. Ponieważ gospodarze nie potrafili uciec z jednego stawienia z rozgrywającym pod siatką, szybko zrobiło się 12:5 dla wrześnian. Po punktowej zagrywce Mateusza Jasińskiego APP Krispol prowadził 16:7 i mógł już myśleć o kolejnym secie.

Ten rozpoczął się blokiem Bartosza Schmidta i blokiem na Łukaszu Karpiewskim. Błędy siatkarzy Victorii dały nam nikłą przewagę, która po pojedynczym bloku Sebastiana Matuli i asie Jasińskiego urosła do pięciu oczek (14:9). Później nie było gorzej, a zaszczytu zakończenia partii dostąpił Robert Brzóstowicz.

Tajbrek rozpoczęliśmy blokiem duet Schmidt-Karpiewski. Błędy w ataku Jasińskiego i Schmidta oraz blok na Karpiewskim dał  Victorii prowadzenie 11:7. To wystarczyło rywalom, by zdobyć dwa punkty meczowe.

W piątkowym wydaniu „WW” napiszemy o powodach absencji Wiktora Matuszaka oraz o przyczynach słabszej gry dwóch MVP z ubiegłego tygodnia Marcina Iglewskiego i Witalija Szczitkowa. Zamieścimy też ciekawsze statystyki z meczu. (len)

Victoria Wałbrzych – APP Krispol Września 3:2
I set: 4:2, 8:4, 12:7, 16:10, 20:15, 23:17, 23:22, 25:23
II set: 3:4, 8:7, 12:10, 16:12, 20:17, 25:21
III set: 2:4, 5:8, 5:12, 7:16, 12:20, 15:25
IV set: 4:3, 6:8, 9:12, 10:16, 14:20, 17:25
V set: 4:3, 8:7, 12:8, 15:9

APP Krispol: Szczitkow (1 pkt), Iglewski (6), Zapłacki (10), Dobosz (7), Szczygielski (11), Schmidt (9) i Banasiak (libero – 56 proc. pozytywnego przyjęcia) oraz Jasiński (16), Matula (4), Karpiewski (11), Brzóstowicz (2)

Najczęściej komentowane

najnowsze komentarze

Społeczności

Wiadomości Wrzesińskie oraz Wydawnictwo KROPKA J.W.Śliwczyńscy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz wykorzystywanie materiałów bez zgody, zabronione. Redakcja nie odpowiada za treści publikowane w komentarzach oraz w dyskusjach na forum dokładając jednak wszelkich starań do procesu moderacji tych naruszających netykietę.