A+ A A-

Nowy właściciel włoży fortunę w Fortunę

Miłosławski browar widziany z lotu ptakaMilion złotych zamierzają jeszcze w tym roku zainwestować w browar nowi właściciele Fortuny z firmy IBG DWA. To przedsiębiorstwo z siedzibą w Kielcach tworzą Polacy i Belgowie od lat działający na rynku piwa, zarówno krajowym, jak i poza granicami Polski. Nowym prezesem Fortuny został Krzysztof Panek. W branży nie jest nowicjuszem.
Krzysztof Panek
Łukasz Różański: – Przez ostatnich kilka miesięcy o browarze Fortuna było głośno, ale nie z powodu dobrego piwa. Słychać było tylko o kolejnych kłótniach prezesa z wiceprezesem... Do firmy wróciła normalność?
– Trochę słyszałem na temat jakichś zawirowań, trudno mi się jednak do nich odnosić. Mogę powiedzieć tylko tyle, że spółka na pewno będzie zarządzana w sposób normalny. Są kompletnie nowi właściciele i nowy zarząd. Poprzedni udziałowcy Fortuny i ówczesny zarząd nie mają już z browarem nic wspólnego.
– Słyszał Pan wcześniej choćby o ciemnej Fortunie?
– Tak. Lubię to piwo i piję je już od dawna. Fortuna jako produkt nie jest dla mnie nowością. Mieszkam w Poznaniu.
– Nieobca jest Panu również branża piwowarska.
– Jestem z nią związany od 1994 roku. Rozpoczynałem od pracy w browarze Lech w Poznaniu. Później budowałem browar Belgia w Kielcach, byłem tam dyrektorem ds. produkcji. Później był Carlsberg i browary dolnośląskie Piast (prezes) i z powrotem Kompania Piwowarska. Trzy lata pracowałem tam jako dyrektor ds. sprzedaży i dystrybucji. Nowi właściciele są również z branży. Fortuna zyskała więc merytoryczne wsparcie, znajomość rynku piwowarskiego i umiejętność zarządzania browarem.
– Zmiany w strukturze własnościowej dokonały się 10 maja. Nie próżnujecie – widać już nowe inwestycje na terenie firmy. Będzie ich więcej?
– Aby wzmocnić pozycję rynkową firmy, niezbędne są inwestycje technologiczne, które zwiększą moce produkcyjne i jednocześnie przyczynią się do jakości piw produkowanych w Miłosławiu. Chcemy też przygotować się do wprowadzenia nowych technologii i produkowania takich produktów, które nam w duszy grają. Planujemy rozpocząć produkcję piwa metodą górnej fermentacji. Teraz odbywa się ona tylko metodą dolnej fermentacji. Ta pierwsza jest bardziej tradycyjna. Chcemy zaproponować konsumentom produkty złożone i ze wszech miar naturalne. W tym roku na inwestycje i promocję wydamy ponad milion złotych. W najbliższej przyszłości chcemy postawić nową halę rozlewniczo-magazynową. Planów jest wiele.
– Inwestycje będą się ograniczały do strefy produkcyjnej?
– Nie. Obejmą, a w zasadzie już objęły, samą markę Fortuna. Działania marketingowe mające na celu zwiększenie jej widoczności i dalsze budowanie bazy lojalnych konsumentów. Fortuna to produkt wielkopolski – ten region jest dla nas najważniejszy i tu koncentrujemy naszą aktywność. Niespełna tydzień temu wypuściliśmy na rynek nowy produkt – Fortunę Wiśniową. Fortuna wchodzi do sklepów w nowej szacie graficznej, której kolorystyka pozwoli łatwo rozróżnić każdy wariant marki. Mamy ich trzy, Fortuny: Czarna, Miodowa i Wiśniowa. Na kontretykiecie wykorzystaliśmy motyw zabytkowego browaru w Miłosławiu.
– Ceny waszych produktów nieznacznie poszły w górę. To efekt poniesionych nakładów inwestycyjnych?
– Przez ostatnie lata – w przeciwieństwie do innych browarów – w ogóle nie była robiona korekta cen. Fortuna jest produktem tradycyjnym, naturalnym. Takie piwa są droższe w produkcji.
– Planowane jest zwiększenie zatrudnienia w browarze?
–  Tak. Browar się rozwija i pracy będzie coraz więcej. Okresowo zatrudniliśmy już kilka nowych osób w browarze, wzmacniamy też zespół sprzedaży.
– A co z lokalnym sponsoringiem?
– Na pewno będzie kontynuowany, trudno mi jednak odpowiedzieć, jak będzie wyglądał konkretnie. Poznaję teren, potrzeby...

Społeczności

Wiadomości Wrzesińskie oraz Wydawnictwo KROPKA J.W.Śliwczyńscy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz wykorzystywanie materiałów bez zgody, zabronione. Redakcja nie odpowiada za treści publikowane w komentarzach oraz w dyskusjach na forum dokładając jednak wszelkich starań do procesu moderacji tych naruszających netykietę.